Pokazywanie postów oznaczonych etykietą funk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą funk. Pokaż wszystkie posty

2010/09/15

Funk dla wojowników

Taki tytuł nosi najnowsza płyta Lucka Oblatywacza (ukrytego tym razem pod pseudonimem Luke Ob), wydana oczywiście przez Perfidny Plan.
Długo trzeba było czekać na kolejną propozycję netlebela, bo dokładnie od stycznie 2009, kiedy to ukazała się składanka „May I cut your voice? Vol. 1”. Fakt faktem, Lucek pojawił się na kompilacji z kilkoma numerami ale od solowego materiału minęło jeszcze więcej czasu; „Imperium kontratakuje” 2007. Przyszła jesień, wrzesień 2010, oraz kolejna świetna dawka rozgrzewającej muzyki. Ten kto pamięta poprzednie nagrania Lucka (jeszcze z duetu z Czarnym Władkiem z początku wieku) to z pewnością nie zawiedzie się przesłuchując „Funk for fighters”. Trudno wskazać i polecić konkretne kawałki, ponieważ cała płyta jest bardzo spójna i tworzy zwartą całość, a zwarzywszy na coraz gorszą pogodę za oknem ... „Funk for fighters” jest pozycją obowiązkową !!!

2010/07/13

Budabootie

Taki tytuł nosi właśnie wydana składanka od Węgrów z Budabeats. Do tej pory ten netlabel publikował przede wszystkim małe wydawnictwa zawierające kilka utworów. Tym razem mamy prawie 60 minut muzyki utrzymanej w charakterystycznym stylu. To świeża i wakacyjna dawka "funk-soul-hiphop-swing-breaks stuff".

2010/04/02

Amerykańska fuzja gatunków


Pretty Lights skusił się na stworzenie tanecznych rytmów godnych drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Na nowym krążku miesza style muzyczne od funku rodem z lat 70. przez hip-hop po dubstep. Ta mieszanka przekonuje amerykańskich fanów, ale czy sprawdzi się na europejskim gruncie? Radzę przekonać się samemu.

2010/03/08

Brennnessel wydaje nowego singla


Tak jak netlabele pozostają w Polsce wciąż bardzo niszowym zjawiskiem w porównaniu chociażby z zachodnimi sąsiadami, tak jest coś, czego mogą nam zazdrościć. Mowa o publikującym różnego rodzaju Electro Brennnessel prowadzonym przez trio Kamp!. Dziś dostajemy od nich nowego singla. Trochę ubolewam, że nie jest to nowy utwór wrocławsko-łódzkiego zespołu, ale i tak jest przyjemnie. Oto, co ma do powiedzenia sam netlabel:




2009/09/16

Mix z nagrań „Pronitu”

Pamiętacie może mix z nagrań „Muzy” autorstwa Galusa aka Pokój Czarnych Płyt? Dokładnie to nazywa się „On Muza Room”.

Tak się składa, że Galus nie zwalnia tempa i wykorzystując swoją bogatą kolekcję płyt wydaje kolejnego, darmowego mixa zbudowanego tym razem z archiwalnych nagrań „Pronitu”. Przez 25 minut możecie wysłuchać takich gatunków jak rock, jazz, big beat, funk, pop czy muzykę elektroniczną. Całość można  ściągnąć pod tym adresem, lub odwiedzając profil na MySpace.

Matam

2009/09/15

Jubileuszowa płyta w Budabeats

W katalogu netlabela Budabeats ukazała się nowa produkcja - autorstwa Klitbeatsa. Jubileuszowe, dziesiąte wydawnictwo jest mieszaniną hip-hopu, downtempa i funku a wszystko to w instrumentalnej wersji. No prawie wszystko ... Numer szósty na płycie „A thing or two” został nagrany z gościnnym udziałem Layonne. Jej umiejętności wokalne oraz talent producenta z Frankfurtu możecie sprawdzić ściągając za darmo płytę ze strony węgierskiego netlabelu oraz odwiedzając jego profil na MySpace.

Matam

2009/06/26

Mix z nagrań "Muzy"

Pokój Czarnych Płyt aka Galus to producent muzyczny, który ma na swoim koncie już trzy albumy (w tym jeden wydany oficjalnie przez 12 cali), tym razem zabrał się za mixowanie. "Un-Known Artist On Muza Room" to mix wyjątkowy bo zbudowany tylko ze starych nagraniach legendarnej wytwórni „Muza”. Tracklista stylistycznie jest bardzo zróżnicowana; od funk’u i jazz’u  po rock (i w sumie nie tylko ;) ). Wyjątkowość mixu polega również na samplach, które można wyłapać i z których korzystała klasyka polskiej sceny hip-hop’owej. Uważnie słuchając można natrafić na zalążki utworów takich składów jak: Fenomen, Grammatik, Slums Attack, Gurala czy Lajnera (ale ten ostatni to akurat podziemie). Brakuje tylko tracklisty ale w końcu od czego są sample.rap.pl.

Matam

2009/06/09

Space Child 7th - Tribute to Vibration

Dzień dobry, dobry wieczór. Wita Was Pierre Melą, jeden z autorów wpisów na portalu netaudio.pl. Raczej będę łagodny... i tyle tego prologu.

Co dalej? Akurat lato idzie. Pod górkę ma chyba, ale idzie. Przynajmniej dziś przed południem można to było odczuć; gorąco i parno- oczywisty przejaw zbliżającego się lata, prawda?

Tym samym postanowiłem popełnić recenzję na tym portalu- tak pierwszą i krótką, jak krótkie i pierwsze były dziś oznaki lata...

To powyżej poprzedniego akapitu to okładka. Moim zdaniem zupełnie nieadekwatna do muzyki którą obrazuje... Bo niewiele w owej muzyce kosmosu, albo wręcz brak go zupełnie. Kosmicznie nie jest- jest natomiast jak u Joe Claussell'a [Brasilian Dream- ta gitara!]; jest trochę electro-funkowo [Funky P- samplowany, swingujący beat]; jest acid-jazz'owo w klimacie pierwszego US3 [Colors- grunt to dęciak w takim utworze]; house'owo w dwóch kolejnych numerach i na koniec nu-jazz'owo jak w pierdylionie tego typu numerów.


Czyli, że jak jest? A posłuchaj sobie, pokiwaj się, pobujaj, potańcz i potup nuzią. Ale wcześniej oczywiście ściągnij:

Legalne darmowe mp3:

Wykonawca: Space Child 7th
Album: Tribute to Vibration (29:54)
Netlabel: znalezione na Jamendo
Strona Artysty: nie stwierdzono
Licencja: by-nc-sa/2.0


Pierre Melą