
Długo trzeba było czekać na kolejną propozycję netlebela, bo dokładnie od stycznie 2009, kiedy to ukazała się składanka „May I cut your voice? Vol. 1”. Fakt faktem, Lucek pojawił się na kompilacji z kilkoma numerami ale od solowego materiału minęło jeszcze więcej czasu; „Imperium kontratakuje” 2007. Przyszła jesień, wrzesień 2010, oraz kolejna świetna dawka rozgrzewającej muzyki. Ten kto pamięta poprzednie nagrania Lucka (jeszcze z duetu z Czarnym Władkiem z początku wieku) to z pewnością nie zawiedzie się przesłuchując „Funk for fighters”. Trudno wskazać i polecić konkretne kawałki, ponieważ cała płyta jest bardzo spójna i tworzy zwartą całość, a zwarzywszy na coraz gorszą pogodę za oknem ... „Funk for fighters” jest pozycją obowiązkową !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz